Zagadka nieśmiertelności…

Na przestrzeni wieków, w toku postępującej ewolucji człowiek wykształcił w sobie cechy, które uczyniły go najdoskonalszą formą życia na Ziemi. Dzięki potędze swojego umysłu ludzkość nieustannie się rozwija krocząc ścieżką ewolucji w sobie tylko znanym kierunku. Udało nam się znieść wiele ograniczeń lecz jednego wciąż nie potrafimy pokonać… – śmierć – mimo postępu cywilizacyjnego, mimo lepszego komfortu życia, mimo znacznego jego wydłużenia wciąż nie potrafimy powstrzymać tego co nieuniknione…, a może jeszcze nie potrafimy powstrzymać…?

Okazuje się bowiem, że zagadka nieśmiertelności jest na wyciągnięcie ręki! Naukowcy twierdzą, że są już bardzo blisko odkrycia genu odpowiedzialnego za proces starzenia, a stąd już tylko jeden krok do całkowitego poznania tego mechanizmu i… jego zatrzymania! To wydaje się nieprawdopodobne, ale tak właśnie jest! Kluczowym elementem jest tutaj zidentyfikowanie genotypu, który powoduje, że nasze ciało się starzeje prowadząc do obumierania tkanek, a w konsekwencji do śmierci organizmu. Zatrzymanie tego procesu byłoby równoznaczne z wieczną młodością! Według naukowców to nie jest mit, a bardzo niedaleka przyszłość, bowiem zlokalizowanie postarzającego nas genu to tylko kwestia czasu, a gdy to się uda, nic nie będzie stało na przeszkodzie by znaleźć sposób na jego „wyłączenie” czyli zahamowanie produkcji tak jak to jest np z ludzką kością ogonową – gen posiadamy wszyscy, podobnie jak psy czy koty, jednak w naszym przypadku nie produkuje on hormonu, który skutkowałby wyrośnięciem ogona.

Podobnie można by zatrzymać (w mechaniczny sposób) działanie genu odpowiedzialnego za proces starzenia. Gdyby to się udało byłoby to bez wątpienia przełomowe wydarzenie w historii ludzkości – oczywiście należy dodać, że uczyniłoby nas wiecznie młodymi, nie zaś niezniszczalnymi…